Na naszym obozie znowu dzieje się tyle, że trudno nadążyć z opowiadaniem historii.
Najmłodsza grupa RPG-owa dołączyła do dworu Króla Węży i ruszyła do Mrocznego Lasu na poszukiwanie beholdera. Po drodze były wielkie grzyby, magiczne potwory, tajemnicza zielarka i cała masa zaklęć. Była nawet zamiana w żaby.
Kiedy akurat nie ratowali świata, najmłodsi trenowali walkę na miecze i uczyli się kuglarstwa. Pod okiem Mistrzyni Pysi, zawodowej kuglarki, ćwiczyli żonglowanie poikami, piłkami, talerzami i obręczami. Talentu i zapału zdecydowanie im nie brakuje!
Larpowcy brali udział w warsztatach aktorskich – było dużo przełamywania tremy, pracy z emocjami i wchodzenia w role.
Larpowcy brali udział w warsztatach aktorskich – było dużo przełamywania tremy, pracy z emocjami i wchodzenia w role.
Podczas larpa tajemnica pokoju 104 została rozwiązana, zaginiony pan Albert odnaleziony, a złe siły pokonane. W przerwach od bycia groźnymi smokami i pisania własnych LARP-ów, Larpowcy grali też w „Wymówki” – pełną śmiechu grę o unikaniu trudnych tematów przy wigilijnym stole.
Trzy starsze grupy RPG-owe powoli zbliżają się do wielkiego finału historii Halcyonu. Mija sto lat od nadejścia Umbr y – Wielkiej Ciemności. Król Odric planuje makabryczny bal, na którym główną atrakcją ma być drużyna bohaterów… Za nami już sporo bitew, ważnych decyzji i nowych wyzwań.
W galerii zdjęć znajdziecie też prace Bartka i Tymona – ich ilustracje świetnie dokumentują przebieg sesji RPG i pozwalają zobaczyć te historie oczami artystów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz